aniomatronika: hm, hm

sobota, 23 stycznia 2010

hm, hm

Słońce świeci, czujecie to? Nie muszę pić, nie muszę, nie muszę jeść, nie muszę nawet spać.







Uszyłam tę sukienkę sama. Uszyłam ja z zasłony. Zajęło mi to kilka miesięcy. Gdy zaczynałam byłam nią podekscytowania i do mnie pasowała. Teraz "mam ambiwalencję". Znalazła się na trashion.pl Znalazła się też na głównej stronie burdastyle i zrobiło mi się głupio, że nie ma jej na blogu. Jak to podsumował mój brat "łał, to tak jakby twój demot wszedł na główną!"


Zapomniałam wspomnieć, użyłam wykroju 113 z Burdy 8/2009.
Nie mam możliwości zeskanowania go niestety.

27 komentarze:

  1. Anio, wielkie gratulacje! Sukienka wyszła świetnie. No i nawiązanie do Scarlett bardzo trafne. W ogóle fajne rzeczy na tej stronie Trashion - od razu zaczęłam myśleć, czy samej nie spróbować czegoś stworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o Boziuuu, masz talent nieziemski *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow. Nawet wielkie WOW. Genialny krój! Niezwykle pasujecie do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  4. jest piękna, idealna! no i gratuluję naturalnie też :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem absolutnie oczarowana!
    zazdroszczę talentu wielkiego i czemu moje włosy nie chcą się tak układać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No no, pięknie wyszło, krój, materiał... Bardzo dobrze do Ciebie pasuje i powinnaś ją nosić jak najczęściej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O Jezus, sprzedaj! Proszęęęę!
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzieki za linka do trashion. Lubie takie strony.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaka cudowna! Uwielbiam zarowno takie kroje jak i wzory. Gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest cudowna! Naprawdę cudowna :)

    Masz może do niej wykrój?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ryfka: Dzięki, dzięki. I to dobrze jeśli inspiruje.
    Baśka: Bez przesadyyy ;]
    Panna K, Agatiszka: Nie jestem pewna o do tego pasowania ale dzięki.
    Pni Mruk, Mała Gosia: Dzięki.
    T: Dzięki i moje tez nie zawsze tak się układają. Często tak się nie układają tak właściwie. Ale jedwab im bardzo pomaga na wszystko.
    Anonim 1: Napisz mi maila.
    Anonim 2: Ja też, nie ma sprawy.
    Pani M: Oczywiście mam, zapomniałam napisać w notce. To wykrój 113 z Burdy 8/2009.

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurde, muszę ten wykrój spenetrować, bo super wygląda. Dzięki za link do tej strony burdastyle - fajnie, że burda się wreszcie profiluje i robią się z niej ludzie. Ogólnie, masę inspiracji już tam odkryłam Super, że ludzie w jakimś miejscu mogą dzielić się prawdziwymi, a nie sklepowymi, inspiracjami.

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny krój i wzór tej sukienki :)
    a ja dzisiaj musiałam oddać maszynę do szycia, więc w najbliższym czasie nie uda mi się nic zrobić...
    zastanawiam się już na poważnie nad zakupem swojej własnej ;>

    www.kot-wariat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Rany Julek, wyszla bombowa kiecka.
    jakies 100 lat temu tez cos tam szylam, chyba bedzie trzeba wykopac ze strychu maszyne, bo mi smaka narobilas:)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  15. Sukienka fajna, ale mi się kojarzy kanapa lub fotel i zaslony w ten wzór... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wow, świetna!
    Twój brat miał rację, grzech byłoby jej nam nie pokazać :>

    OdpowiedzUsuń
  17. mam nadzieję że gdzieś w sieci odkopię ten wykrój, bo chętnie uszyłabym sobie taką (http://tiny.pl/hm1gz) wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Anio, jestes wielka! Uszyj nastepne, a zobaczysz, ze rozejda sie jak swieze buleczki:) Naprawde masz ogromny talent.
    Przepiekna sukienka i swietnie w niej wygladasz.

    OdpowiedzUsuń
  19. Sukienka przepiękna jest! I gratulacje dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  20. jest piękna :) mam nadzieję, że zrobiła wrażenie na jakimś rhettcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. @Cudak: nie przyzwyczaję się chyba do innego nicku :).
    Retta wielbię jako postać ale nie wytrzymałabym z nim w realnym życiu.

    OdpowiedzUsuń
  22. spoko, wiemy przecież, o kogo chodzi ;) myślę, że Rhett to taka postać wymyślona z głębokiej znajomości kobiecej psychiki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. przeboska urocza sukienka... gratuluję związanych nią sukceów

    OdpowiedzUsuń

Komentarze będące spamem (zaproszenia do udziału w konkursach, odwiedzenia bloga itd) zostaną usunięte. I gdy takiego napiszesz na pewno Cię nie odwiedzę!