Stary człowiek i wakacje, tak się teraz czuję. Na szczęście mogę wreszcie podładować akumulatory/ pocerować zszargane nerwy (zapomniałam co robi się z szarganymi nerwami) i takie tam. Na samym początku w celu powyższych wyjechałam.
Zdjęcie powyższe mało blogowe, ale za to w klimacie "notki", jeśli już coś to szafiarki prawdopodobnie ucieszą butki. To tyle, pa!
pięknie wyglądasz;)
OdpowiedzUsuńwyglądasz niesamowicie !
OdpowiedzUsuńale buty ladne ;)
OdpowiedzUsuńWeekendowy konkurs na blogu:
www.king-cock.blogspot.com
Do wygrania najnowsze albumy Lady Gagi!
Zapraszam i pozdrawiam ;)
mnie cieszy poczochrany fryz :) bardzo pozytywnie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
http://rudsini.blogspot.com/
miłego odpoczywania, ja czekam do poniedziałku na moje zapracowane WOLNEEEEEE....
OdpowiedzUsuńa to teraz widzę, że mogłam wybrać czarne ;) udanego wypoczynku, ja nadal walczę i zazdroszczę ;)
OdpowiedzUsuńŚwietna bluzka. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
dominique-f.blogspot.com
fajny pasiak! Zapraszam do siebie.
OdpowiedzUsuńpiekne i klimatyczne zdjecie!
OdpowiedzUsuńMam te same buty, pamiętam jak o nich gadałyśmy i okazało się, że obie się nie rozmyśliłyśmy. :D Mam jednak nadzieję, że Ty swoich nie musiałaś po tygodniu oddać do szewca. ;-)
OdpowiedzUsuńOdpoczywaj!
Rzeczywiście buty świetne :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, ach dziękuję za wszystkie Wasze słit komcie, doceniam.
OdpowiedzUsuń@Baśka: Miałam wziąć szare ale były przebarwione więc zadowoliłam się czarnymi i teraz tak waściwie się z tego cieszę
@Maoam: Cha, cha oczywiście po tygodniu oddałam je do szewca :D