W dzisiejszym odcinku jedna ze wspomnianych ostatnio spódnic. Myślałam od dłuższego czasu o czymś z taką talią, ostatnio myślę też dużo o asymetrycznych dołach, a połączenie wydaje mi się być lepsze niż poszczególne elementy osobno. Dzięki brakowi ekspresu, a przez to wyraźnie zaznaczonego przodu/ tyłu mogę nosić ją z "ogonem" z tyłu/ boku/ przodu.
skirt is made by me, tights H&M
W tym roku załapałam się na ciekawy wolontariat podczas fashion weeku, przez co całe wydarzenie dla mnie zaczyna się już jutro. Nie mogę się doczekać! Łiii!
Komentarze będące spamem (zaproszenia do udziału w konkursach, odwiedzenia bloga itd) zostaną usunięte. I gdy takiego napiszesz na pewno Cię nie odwiedzę!
Jaki jaki jaki?
OdpowiedzUsuń na zawszePodszewka <3
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper Ci ta kiecura wyszła!:D tylko rajty bym inne dobrała, reszta mniam:D
OdpowiedzUsuń na zawszeNa offowym backstageu
OdpowiedzUsuń na zawszeciekawie wyglądasz! :) super!
OdpowiedzUsuń na zawszeładnie fajna fryzurka ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeInne rajty, spódnica - geniusz!
OdpowiedzUsuń na zawszeja właśnie te rajty kocham, nie dałabym innych (w zasadzie w ogóle nie byłabym na tyle kreatywna, żeby takie rajty dobrać!) <3
OdpowiedzUsuń na zawszefajna ta kiecka:)
OdpowiedzUsuń na zawszeprzez tą fryzurę nabrałaś bardziej agresywnego i zadziornego looku i strasznie Ci z tym do twarzy! ;)
OdpowiedzUsuń na zawszenie no, rajtki są ok, nawet bardzo. spódnica - nie lubie asymetrii, ale kolor jest bardzo na plus :)
OdpowiedzUsuń na zawszejest cudowna i bardzo mi się podoba ta kolorowa podszewka.
OdpowiedzUsuń na zawszefenomenalna spódnica :)
OdpowiedzUsuń na zawszepięknie!
OdpowiedzUsuń na zawsze