aniomatronika: dlaczeo uwielbiam lumpeksy i gajowy Marucha

poniedziałek, 5 grudnia 2011

dlaczeo uwielbiam lumpeksy i gajowy Marucha

Ten płaszcz reprezentuje to, za co kocham lumpeksy. Gdybym miała do wyboru ten fason w kilku kolorach na pewno nie wybrałabym zgniłego zielonego. Zapewne stanęłoby na czarnym albo szarym- tak jak zawsze, bezpiecznie. Nie jestem fanką ciepłych kolorów. Mimo, że ten wywód może brzmieć raczej jak "dlaczego nie lubię lumpeksów" dla mnie jest to plus, impuls wypychający mnie z mojej burej strefy komfortu. A wracając do płaszcza, ma piękny krój, jest smukły ale mieści się pod nim sweter i bluza i jest w idealnym stanie. Kosztował pięć złotych. Czego chcieć więcej?

Ze względu na kolor został ochrzczony płaszczem gajowego Maruchy. Maruchy ponieważ nie znam żadnego innego gajowego.



Jakieś pomysły na dodatki? Jakie kolory Waszym zadaniem by pasowały?

22 komentarze:

  1. nie dodawaj koloru, tak jest gicior hicior!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgniła zieleń to mój ulubiony kolor i jeśli miałabym wybór to bym właśnie taki wzięła:) A za 5 zł, to paaaanie gajoooowy! Cudo!
    Nie mam pomysłu na dodatki, bo wszystko mi tu o Ciebie pasuje. No może kapelusz, co by bardziej jeszcze gajowo było :))

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie jest gajowy! Mnie się on, nie wiem czemu, kojarzy bardziej z Powstańcem bądź z działaczem podziemnym okresu wojennego:) Dla mnie po prostu bomba i zajebistość:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gajowy Marucha jest super. Jak już konieczne trzeba coś dorzucać, to wybrałabym srebrny

    OdpowiedzUsuń
  5. plaszcz rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  6. no przecież ten płaszcz to cudo! =)

    OdpowiedzUsuń
  7. pytasz o dodatki: na pewno futrzana czapa uszatka+skórzane rękawiczki, zamiast płaszczowego paska, jakiś gruby (może złoty) pasek podkreślający talię... wiecej pomysłów nie będę podrzucać, bo ja bym postawiła na kolorowe dodatki typu wełniane czapy, kominy, broszki i nawet nie zastanawiałabym się, czy pasuje;)

    OdpowiedzUsuń
  8. i do tego kobaltowy albo wiśniowy pod postacią czapkoszalików i innych dodatków ;)
    gratuluję takiego łupu. za 5 zł, mamo! grzech nie brać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Burgund!!! przepięknie sie kompnuje z zielenią...

    OdpowiedzUsuń
  10. ja bym do tego dodała szalik: rudy albo beżowy, wełniany z grubym splotem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzy razy musiałam przecierać oczy, żeby się przekonać czy dobrze przeczytałam cenę ;) Płaszcz jest mega!

    OdpowiedzUsuń
  12. gajowy Marucha jest najfajniejszym gajowym na świecie :) świetny ten płaszczyk

    OdpowiedzUsuń
  13. Such an awesome coat. I always love your look. I'm going to start learning Polish as soon as possible now. ;)

    (Takie niesamowite płaszcz. I zawsze będę kochać Twój wygląd. Mam zamiar rozpocząć naukę polską jak najszybciej teraz. -Google translate!)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nice!
    Zapraszam na moje aukcje (odzież od 9,90 zł):
    http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też widzę bardziej okres wojenny, ale dodając do tego Twoje włosy, jest super współcześnie. I też bym nic nie kombinowała z dodatkami.

    OdpowiedzUsuń
  16. zgadzam sie w 100%, gdyby nie lumpeksy w mojej szafie nie było by duuużej części wariackich szmatek, tylko sama nuda ;)

    zapraszam do konkursu
    drawinggpin.blogspot.com
    ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja Droga, mi się wydaje, że ciepłe kolorki do Twoich jasnych włosków i jasnej cery świetnie by pasowały, pomyśl nad bordowym i rudym, pomaranczka ale nie taka jaskrawa tez bylaby sympatyczna!! Spróbuj sie przełamać, bo jestes sliczna dziewczyna i rozswietlilo by to Twoj stroj ;))) Pozdrawiam, Natalia

    OdpowiedzUsuń
  18. 5zł :)
    szałowo:)
    w moich lumpeksach aż takich mega niskich cen nie ma niestety....a zapewne taki płaszczyk bym do siebie wzięła:)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tam uwielbiam słuchowisko z gajowym Maruchą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. świetna fryzurka:)

    zapraszam na rozdanie do wygrania 100zł
    www.styliowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Komentarze będące spamem (zaproszenia do udziału w konkursach, odwiedzenia bloga itd) zostaną usunięte. I gdy takiego napiszesz na pewno Cię nie odwiedzę!