Ta wersja kosi wszystko i monopolizuje moją świąteczna playlistę
A w nowym roku postaram się nie być tak bezsensowną blogerką. Nie to, żebym sobie wrzucała, ale jeśli wchodzę na własnego bloga tylko po to żeby skorzystać z linków? Prooosze Cie (to przeczytajcie sobie w pańciowatym stylu :))
mega wersja. uwypukla subtelne rozchwianie egzystencjalne podmiotu lirycznego. niestety kosztem prymitywnej wesołości. a ich połączenie uważam za doskonałe w oryginale. wszystkiego eleganckiego.
Nie jesteś bezsensowną bloggerką, tylko niebywale utalentowaną krawcową i fashionistką! Nie potrafię uwolnić się od george'a micheala, gdy słucham tej piosenki :(
Komentarze będące spamem (zaproszenia do udziału w konkursach, odwiedzenia bloga itd) zostaną usunięte. I gdy takiego napiszesz na pewno Cię nie odwiedzę!
wszystkiego najdobrego. ja też wszystko przechowuję w bloggerze - spokojnie :)
OdpowiedzUsuńmega wersja. uwypukla subtelne rozchwianie egzystencjalne podmiotu lirycznego. niestety kosztem prymitywnej wesołości. a ich połączenie uważam za doskonałe w oryginale.
OdpowiedzUsuńwszystkiego eleganckiego.
Nie jesteś bezsensowną bloggerką, tylko niebywale utalentowaną krawcową i fashionistką!
OdpowiedzUsuńNie potrafię uwolnić się od george'a micheala, gdy słucham tej piosenki :(
Ja też bym chciała poprawić swoje stylizacje w Nowym Roku :) Trzymam zatem kciuki za nasze postanowienia :D
OdpowiedzUsuń