W którymś z wywiadów na stylelikeyou dłuższy czas temu bohaterka powiedziała coś w stylu "jeśli wstajesz i czujesz się jak gówno ubierając się byle jak sprawiasz, że będziesz czuć się tak dalej. Poświęcając trochę uwagi temu co zakładasz dajesz sobie szansę na poczucie się trochę lepiej". Uważam to za swoje modowe motto.
A bluzę lub tez cokolwiek innego to jest uszyłam sama. Ma ażurowy tył co jest w niej fajnym elementem (to dla osób które chciałby napisać coś miłego przed zaproszeniem do siebie, ale nie wiedzą co by tu pochwalić, miałam przestać być tak sarkastyczna i opuścić łożę szyderców, może jutro)



http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666
OdpowiedzUsuńheeej, najpierw miało być jakieś "suuper!"
Usuńoryginalna fryzurka :D
OdpowiedzUsuńJa lubię Twój styl i twego bloga i to co tworzysz. I do tych wszystkich rzeczy, które lubię doszedł dzisiaj "pazur". Jednak nie "pazur" w stylu, lecz "pazur" w słowie. Pozdrawiam Cię ciepło!
OdpowiedzUsuńA mi się podoba spódnica, a szczególnie jej połysk. I nie zapraszam do siebie ;-)
OdpowiedzUsuńWyglądasz jak Rutger Hauer w 'Blade Runner'. To wielki komplement, bo on tam wygląda przebosko.
OdpowiedzUsuńlubię takie komplementy! Dla przykładu byłam już obywatelem GC i Anakinem Skywalkerem (za młodu)
UsuńMasz bardzo konsekwentny styl! Bardzo mi się podoba takie podejście :)
OdpowiedzUsuńwięc ta bluza to wymiatacz - bardzo geometryczna, więc bardzo ciekawa.
OdpowiedzUsuńmotto zdaje się, że też uznaję i to bardzo.
Anio, a gdzie zdjęcie w bluzie od tyłu ale na Tobie? Proszę zaraz mi takie wrzucić, bo inaczej Cię zaproszę do siebie :P
OdpowiedzUsuńna wszystkich (serio WSZYSTKICH) takich coś się podwinęło/ wyglądało źle/... Ale na pewno pojawi sie jeszcze w przyszłości i wtedy postaram się bardziej
Usuńno to strach się dziś odezwać :D nie mam nic na blogu zatem nikt mnie nie posądzi o chęć zapraszania :D
Usuńpomysł wygląda mi na zerżnięty od Agitiszki, też jestem ciekawa jak wygląda na Tobie ten tył,
sweterek z koronkowymi plecami i śliniaczek, noszę z dumą, dziękuję Wam :*
Nie to żeby zerżnięcie swetra od Agatiszki mi urągało (wręcz przeciwnie), ale fragmenty bluz/swetrów z innego materiału pojawiały się w wielu miejscach. Z resztą, czy to ważne kogo kopiuję :P?
Usuńsuper! fryzura jest nienaganna! :)
OdpowiedzUsuńsuper fotki i stylizacja! Fryzurke masz bardzo fajna!
OdpowiedzUsuńczadowy styl przekazywania myśli!!!!
OdpowiedzUsuńI jak tu porzucić lożę szyderców?
Usuńnie porzucaj loży :) no i fajna narzutka i Twój styl też a co !!!
OdpowiedzUsuńNo chyba o to chodzi, żeby być otwartym na wszystko, a styl mieć i tak swój. Ty jest tego najlepszym przykładem i dowodem, że można :)
OdpowiedzUsuńłał, dzięki!!
Usuńmocne, ostre i ze smakiem. mimo, że wydaje się być dość subtelne.
OdpowiedzUsuń